Oznaczanie współpracy z influencerem: rekomendacje UOKiK krok po kroku
Oznaczanie reklam przez influencerów zgodnie z rekomendacjami UOKiK sprowadza się do jednej zasady: jeśli twórca dostał jakąkolwiek korzyść, odbiorca musi od pierwszej chwili wiedzieć, że ogląda reklamę. Oznaczenie ma być po polsku, jednoznaczne, widoczne bez rozwijania opisu i z nazwą marki. Poniżej instrukcja dla każdego formatu.
W skrócie
- Reklamą jest każda treść, za którą twórca dostał korzyść: pieniądze, produkt (także niezamówiony), zniżkę, prowizję, wyjazd lub zaproszenie.
- Bezpieczne oznaczenia to „reklama”, „materiał reklamowy”, „współpraca reklamowa z marką X” i etykieta platformy „Płatna współpraca” uzupełniona słowem „reklama”.
- Oznaczenie musi być na początku: w pierwszej linijce opisu, w pierwszych sekundach filmu i na każdej klatce relacji.
- Za brak oznaczenia odpowiadają zarówno twórca, jak i marka – UOKiK karał już obie strony, a kara dla przedsiębiorcy może sięgnąć 10% obrotu.
- Wymóg oznaczenia zapisz w umowie i briefie, a każdą publikację sprawdź w dniu wyjścia, także w widoku z telefonu.
Spis treści
- Kiedy treść influencera jest reklamą, którą trzeba oznaczyć?
- Jakie oznaczenia akceptuje UOKiK, a jakie są niewystarczające?
- Oznaczanie reklam krok po kroku: procedura dla każdej publikacji
- Jak oznaczyć reklamę w poście, Rolce, relacji i filmie?
- Kto odpowiada za oznaczenie: influencer, marka czy agencja?
- Oznaczanie reklam a treści z AI: co doszło w 2026 roku?
- Jak sprawdzić i poprawić stare publikacje?
- Najczęstsze błędy w oznaczaniu reklam
- Checklista przed publikacją reklamy
Kiedy treść influencera jest reklamą, którą trzeba oznaczyć?
Treść influencera jest reklamą zawsze wtedy, gdy twórca dostał za nią jakąkolwiek korzyść od marki: pieniądze, produkt, zniżkę, prowizję od sprzedaży, wyjazd, zaproszenie na wydarzenie czy dostęp do usługi. Oznaczanie reklam przez influencerów nie zależy od liczby obserwujących ani od tego, czy umowa była pisemna – liczy się sam fakt korzyści.
Zasady oznaczania doprecyzowują rekomendacje Prezesa UOKiK z 26 września 2022 r. Nie są one nowym prawem, tylko wskazówką, jak stosować przepisy, które obowiązywały już wcześniej. Na tzw. czarnej liście praktyk zawsze uznawanych za nieuczciwe w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym jest kryptoreklama, czyli przekaz promocyjny, za który zapłacono, a który udaje neutralną treść.
W praktyce oznaczasz jako reklamę:
- publikacje opłacone przez markę (także przez agencję w imieniu marki),
- treści o produkcie otrzymanym za darmo, nawet jeśli nikt nie wymagał publikacji,
- barter z influencerem, czyli produkt lub usługa w zamian za publikację,
- linki afiliacyjne i kody rabatowe, od których twórca dostaje prowizję,
- relacje z wyjazdów i wydarzeń opłaconych przez markę,
- promocję własnych produktów i firmy twórcy (autopromocja).
Nie musisz oznaczać produktu, który kupiłeś sam za własne pieniądze i z którego producentem nic cię nie łączy. Jeśli jednak relacja z marką trwa lub trwała niedawno, bezpieczniej jest to ujawnić. Szerszy kontekst – formy współpracy, budżety i pomiar – opisuje influencer marketing: kompletny przewodnik dla marek.
Jakie oznaczenia akceptuje UOKiK, a jakie są niewystarczające?
UOKiK oczekuje oznaczenia, które przeciętny odbiorca zrozumie od razu i bez wysiłku: polskiego słowa wskazującego na reklamę, umieszczonego na początku i najlepiej z nazwą marki. Za jednoznaczne urząd uznaje m.in. „reklama”, „materiał sponsorowany” i „płatna współpraca”, także w formach „#reklama”, „(reklama)” czy „[reklama]”.
| Oznaczenie | Ocena | Dlaczego |
|---|---|---|
| „Reklama marki X” na początku opisu | bezpieczne | jednoznaczne, po polsku, z nazwą marki |
| „#reklama” lub „[reklama]” w pierwszej linijce | bezpieczne | jasne i widoczne bez rozwijania |
| Etykieta platformy „Płatna współpraca z X” | dobre, warto uzupełnić | bywa słabo widoczna w części widoków |
| „Autopromocja” przy własnej marce | bezpieczne | informuje, że twórca zarabia na sprzedaży |
| „Link afiliacyjny – dostaję prowizję” | bezpieczne | wyjaśnia charakter korzyści |
| Samo „#współpraca” | ryzykowne | nie mówi wprost, że to reklama |
| „#ad”, „#sponsored”, „#collab”, „#spons” | niewystarczające | niezrozumiałe dla części polskich odbiorców |
| Samo oznaczenie profilu marki (@marka) | niewystarczające | nie informuje o korzyści |
| „Dzięki marce X za prezent” | niewystarczające | sugeruje gest, a nie reklamę |
| Hashtag reklamy na końcu, wśród 20 innych | niewystarczające | niewidoczny bez rozwijania opisu |
W decyzjach z lutego 2025 r. UOKiK zakwestionował właśnie takie praktyki: oznaczenia dopisywane na końcu opisu, widoczne dopiero po rozwinięciu tekstu, publikacje z samą nazwą marki oraz kody rabatowe podawane bez informacji, że twórca dostaje za nie wynagrodzenie lub prowizję.
Oznaczanie reklam krok po kroku: procedura dla każdej publikacji
Każdą publikację reklamową przygotowujesz w tej samej kolejności, niezależnie od platformy. Procedura zajmuje dwie minuty, a chroni obie strony przed zarzutem kryptoreklamy.
- Ustal, czy jest korzyść. Jeśli tak – publikacja jest reklamą, bez względu na formę i wartość korzyści.
- Wybierz słowo. „Reklama”, „materiał reklamowy” albo „współpraca reklamowa”, przy własnej marce „autopromocja”.
- Dodaj nazwę marki. Np. „Reklama marki X” – odbiorca ma wiedzieć, kto płaci.
- Włącz funkcję platformy. Etykieta „Płatna współpraca” na Instagramie i Facebooku, przełącznik ujawnienia treści komercyjnych na TikToku, informacja o płatnej promocji w YouTube Studio.
- Umieść oznaczenie na początku. Pierwsza linijka opisu, pierwsze sekundy filmu, każda klatka relacji.
- Zadbaj o czytelność. Wystarczająco duża czcionka, kontrastowe tło, czas wyświetlania pozwalający przeczytać.
- Sprawdź podgląd na telefonie. Zobacz, co widać przed kliknięciem „więcej” i czy napisów nie zasłaniają przyciski aplikacji.
Jak oznaczyć reklamę w poście, Rolce, relacji i filmie?
Sposób oznaczenia dopasowujesz do formatu: w tekście oznaczenie idzie na początek opisu, w wideo – na ekran i do nagrania głosowego, w relacjach – na każdą klatkę. Poniżej zasady dla najczęstszych formatów.
| Format | Gdzie oznaczyć | Praktyczna wskazówka |
|---|---|---|
| Post i karuzela | pierwsza linijka opisu + etykieta platformy | na karuzeli także na pierwszej planszy |
| Rolka, TikTok, Shorts | napis na ekranie w pierwszych sekundach + opis | dodaj też głosem: „ten film to reklama marki X” |
| Relacje | napis na każdej klatce z produktem | nie tylko na pierwszej relacji z serii |
| Film na YouTube | informacja o płatnej promocji w Studio + początek filmu | przy długim filmie powtórz przy integracji |
| Transmisja na żywo | tytuł transmisji + słownie na początku | powtarzaj co kilkanaście minut |
| Podcast | słownie przed fragmentem reklamowym + opis odcinka | nie chowaj reklamy w środku rozmowy |
Instagram i Facebook
Przy publikacji posta lub Rolki dodaj etykietę płatnej współpracy w ustawieniach zaawansowanych i wskaż profil marki – nad publikacją pojawi się dopisek „Płatna współpraca z…”. Dodatkowo zacznij opis od słowa „Reklama” z nazwą marki, bo w części widoków etykieta jest mała. Etykieta przydaje się też wtedy, gdy marka chce później promować publikację jako reklamę partnerską – mechanizm opisuje poradnik Partnership Ads na Instagramie. Przy publikacji wspólnej z marką pamiętaj, że funkcja współautorstwa nie jest oznaczeniem reklamy; więcej w tekście posty wspólne (Collab) na Instagramie.
TikTok
W opcjach publikacji filmu włącz przełącznik ujawnienia treści komercyjnych i wybierz, czy promujesz własną markę, czy markę partnera – TikTok doda widoczną etykietę. Uzupełnij to napisem „Reklama marki X” w pierwszych sekundach i na początku opisu. Prawidłowe ujawnienie porządkuje też sytuację, gdy marka zechce później promować film twórcy jako reklamę – ten mechanizm opisuje poradnik Spark Ads na TikToku.
YouTube
W YouTube Studio w szczegółach filmu zaznacz, że film zawiera płatną promocję – widz zobaczy na początku komunikat „Zawiera płatną promocję”. Mimo to powiedz o reklamie na początku filmu i dodaj informację w pierwszych linijkach opisu. Gdy integracja reklamowa pojawia się w połowie długiego materiału, przypomnij o niej w tym miejscu.
Linki afiliacyjne i kody rabatowe
Każdy link lub kod, od którego twórca dostaje prowizję, wymaga informacji obok linku: „link afiliacyjny – dostaję prowizję od zakupu”. Kod rabatowy podany bez takiej informacji UOKiK uznał w 2025 r. za element niewystarczającego oznaczenia. Zasady rozliczeń prowizyjnych opisuje tekst afiliacja z twórcami.
Kto odpowiada za oznaczenie: influencer, marka czy agencja?
Za prawidłowe oznaczenie odpowiadają wszyscy uczestnicy współpracy: twórca, który publikuje, marka, która płaci, i agencja, która organizuje kampanię. UOKiK karał już jednocześnie reklamodawcę i twórców.
W sierpniu 2023 r. urząd nałożył ponad 5 mln zł kary na producenta suplementów i łącznie ponad 40 tys. zł na trzech promujących go influencerów. Firma sama zalecała twórcom niejasne oznaczenia, m.in. odwołania do marki i angielskie zwroty, a przy wymierzaniu kar twórcom wzięto pod uwagę, że stosowali się do wytycznych dużego reklamodawcy. Kara dla przedsiębiorcy za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów może sięgnąć 10% obrotu. Pełną historię decyzji opisuje analiza kary UOKiK dla influencerów i marek.
Dlatego marka powinna mieć trzy zabezpieczenia: zapis w umowie zobowiązujący do oznaczenia zgodnego z rekomendacjami UOKiK (z prawem do wstrzymania płatności przy naruszeniu), wzór oznaczenia w briefie i osobę, która sprawdza każdą publikację w dniu wyjścia. Jak sformułować te zapisy, wyjaśnia poradnik umowa z influencerem.
Oznaczanie reklam a treści z AI: co doszło w 2026 roku?
Od 2 sierpnia 2026 r. stosuje się art. 50 AI Act, więc twórca może mieć dwa obowiązki jednocześnie: oznaczyć reklamę i ujawnić realistyczne obrazy, dźwięk lub wideo wygenerowane albo zmanipulowane przez AI. To dwie różne informacje – etykieta „reklama” nie zastępuje informacji o AI i odwrotnie.
Drobna korekta zdjęć, np. kolorów czy ostrości, zwykle nie wymaga etykiety AI. Jeśli jednak twórca pokazuje efekt kosmetyku na wygenerowanej twarzy albo „nagrywa” głosem wygenerowanym przez AI, odbiorca musi o tym wiedzieć. Platformy mają własne mechanizmy – Meta dodaje etykietę „Informacje o AI”, co opisuje tekst etykieta „Informacje o AI” na Instagramie. Zapisy dla umów omawia poradnik AI Act w umowach z influencerami.
Jak sprawdzić i poprawić stare publikacje?
Stare, nieoznaczone publikacje reklamowe warto poprawić od razu, bo postępowania UOKiK obejmowały treści publikowane przez wiele lat wstecz. Poprawka po fakcie nie usuwa naruszenia z przeszłości, ale ma znaczenie – w jednej ze spraw z 2025 r. urząd nie nakazywał zaniechania praktyki osobie, która zmieniła sposób oznaczania jeszcze przed decyzją, choć karę i tak nałożył.
Jak przeprowadzić przegląd:
- Spisz marki, z którymi współpracowałeś w ostatnich latach (także barterowo i afiliacyjnie).
- Przejrzyj profil i wyszukaj posty z oznaczeniem tych marek, kodami rabatowymi i linkami.
- W opisach dopisz na początku „Reklama marki X” albo „Autopromocja”.
- W filmach, których nie da się edytować, uzupełnij opis i przypięty komentarz.
- Wyróżnione relacje z nieoznaczonymi reklamami oznacz na nowo lub usuń z wyróżnionych.
- Zapisz datę przeglądu i listę poprawionych publikacji.
Najczęstsze błędy w oznaczaniu reklam
Najczęstsze błędy to ukrywanie oznaczenia i używanie słów, które nie mówią wprost o reklamie. Oto lista sytuacji, które w praktyce zdarzają się najczęściej:
- Oznaczenie na końcu opisu. Odbiorca widzi je dopiero po kliknięciu „więcej”, czyli najczęściej wcale.
- Oznaczenie tylko na pierwszej relacji z serii. Ktoś, kto zobaczy trzecią klatkę z produktem, nie wie, że to reklama.
- Napis na ekranie przez pół sekundy. Oznaczenie musi dać się przeczytać.
- Biały tekst na jasnym tle. Formalnie jest, praktycznie niewidoczny.
- Anglojęzyczne skróty. „#ad” czy „#sp” nie są zrozumiałe dla wszystkich polskich odbiorców.
- Brak oznaczenia barteru i paczek PR. Darmowy produkt to korzyść.
- Styl „spontanicznej rekomendacji”. Zwroty typu „pytaliście, czego używam” przy płatnej współpracy wprowadzają w błąd, nawet z hashtagiem na końcu.
- Brak informacji przy kodzie rabatowym. Kod z prowizją wymaga ujawnienia korzyści.
Checklista przed publikacją reklamy
Przed kliknięciem „Opublikuj” przejdź tę listę – zarówno jako twórca, jak i jako osoba po stronie marki, która akceptuje materiał:
- W pierwszej linijce opisu jest słowo „reklama” (lub „autopromocja”) i nazwa marki.
- Włączona jest funkcja platformy: „Płatna współpraca”, ujawnienie treści komercyjnych lub płatna promocja.
- W wideo oznaczenie pojawia się w pierwszych sekundach, na ekranie i głosem.
- Każda klatka relacji z produktem ma oznaczenie.
- Przy linkach i kodach z prowizją jest informacja o korzyści.
- Treści wygenerowane lub zmienione przez AI mają osobne ujawnienie.
- Oznaczenie jest czytelne w podglądzie na telefonie.
- W treści nie ma sugestii, że rekomendacja jest spontaniczna.
- Zrzut ekranu opublikowanej treści trafił do dokumentacji kampanii.
Najczęściej zadawane pytania
Czy #współpraca wystarczy jako oznaczenie reklamy?
Samo „współpraca” jest ryzykowne, bo nie mówi wprost, że chodzi o reklamę – może oznaczać np. wspólny projekt bez wynagrodzenia. W decyzjach UOKiK z 2025 r. urząd krytykował właśnie dopiski „#współpraca” ukryte na końcu opisu. Bezpieczniej używać słów „reklama” lub „współpraca reklamowa” z nazwą marki, umieszczonych na samym początku.
Czy trzeba oznaczać produkty otrzymane w paczce PR bez zamówienia?
Tak, jeśli publikujesz o nich treść. Niezamówiony produkt to też korzyść, więc post, relacja czy film z jego udziałem jest reklamą. Dobrą praktyką jest oznaczenie typu „reklama – produkt otrzymany od marki X”. Jeśli nie chcesz reklamować produktu, po prostu o nim nie publikuj.
Czy można oznaczać reklamy po angielsku, np. #ad?
Dla polskich odbiorców oznaczenie powinno być po polsku. Skróty takie jak „#ad”, „#spons” czy „#collab” wielu osobom nic nie mówią, a rekomendacje UOKiK wymagają oznaczenia zrozumiałego dla przeciętnego odbiorcy. Jeśli profil jest dwujęzyczny, użyj polskiego słowa „reklama” i dodatkowo angielskiego odpowiednika.
Czy marka może zostać ukarana za brak oznaczenia przez twórcę?
Tak. W sierpniu 2023 r. UOKiK nałożył ponad 5 mln zł kary na producenta suplementów, który sam zalecał twórcom niejasne oznaczenia, a trzech influencerów ukarał łącznie kwotą ponad 40 tys. zł. Marka powinna mieć wymóg oznaczenia w umowie, wzór oznaczenia w briefie i procedurę sprawdzania publikacji.
Czy własną markę też trzeba oznaczać?
Tak, promowanie własnych produktów lub firmy na prywatnym profilu twórcy to także przekaz handlowy. Przyjęło się oznaczenie „autopromocja” albo „moja marka”, umieszczone na początku opisu lub nagrania. Dzięki temu odbiorca wie, że rekomendacja nie jest neutralna, bo twórca zarabia na sprzedaży.